Bezglutenowcy – coś dla nas 🙂 Od kilku lat mam u siebie zdiagnozowaną celiakię i niestety wypieki pszenne nie są już dla mnie. Na początku trochę się przeraziłam, bo kocham piec i zjeść coś słodkiego do porannej kawki. Nie napiszę, że było super łatwo i wszystko przychodziło lekko – o nie. Musiałam nauczyć się czytać etykiety. Niestety na większości z nich, wymieniona była informacja o obecności pszenicy lub glutenu, a niewiele z nich miało znaczek gluten free. Dodatkowo, żeby nie było tak prosto, nie toleruję również laktozy… och życie. Ale teraz już jest wygodniej, bowiem moda na dietę bezglutenową przyczyniła się do tego, że produkty gluten free są bardziej dostępne, urozmaicone i trochę tańsze niż jeszcze parę lat temu. Niestety – nadal nie należą do najtańszych :(, a co gorsze skład tych produktów, zawiera często dużo chemicznych dodatków, które pogarszają stan naszego zdrowia. Metodą prób i błędów cały czas uczę się piec bez glutenu. Dzisiaj zapraszam Was do wypróbowania bardzo prostego przepisu na kokosanki, czy jak kto woli – bounty, oczywiście bezglutenowe. Wyśmienicie smakują do porannego cappuccino, złociste kokosanki lub polane czekoladą bounty. 

KOKOSANKI składniki:
600g kokosu
300g cukru
0,5l mleczka kokosowego
8 białek
1 budyń śmietankowy bezglutenowy
2 łyżki oliwy

POLEWA składniki:
1 czekoada mleczna
1 czekolada gorzka
trochę masła (u mnie bez laktozy)

WYKONANIE:

Wykonane jest bardzo proste, a nawet takie same jak w przypadku babeczek kokosowych

Kokos i cukier wsypujemy na patelnię i mieszamy, do tego wlewamy mleczko kokosowe i powoli wszystko prużymy na małym ogniu, cały czas mieszając. Kokos nie powinien zmienić koloru, dlatego też cały czas trzeba mieszać przez około 10 minut. Kokos najlepiej przygotować wcześniej aby zdążył się ostudzić, przed dodaniem białek.
Białka ubijamy na sztywno. Następnie mieszamy razem z kokosem.

Na blachę nakładamy gałkownicą lub łyżką formując kształt jaki nam się podoba.  

 Pieczemy do zrumienienia w temperaturze 170°C przez ok. 20 minut, bez termoobiegu . Czas pieczenia zależy od wielkości kokosanek, a także od Waszego piekarnika.

Możemy podawać jako kokosanki lub zanurzyć w czekoladzie 🙂

Gotowe! Smacznego 🙂